W drugą sobotę października (09.10) odbędzie się kolejna edycja Nocnego Biegu po Pszczynie, czyli tradycyjne Lotanie po ćmoku. Biegacze i zawodnicy Nordic Walking będą mieli do pokonania trasę o długości 6700 metrów. W przypadku tych zawodów rywalizacja spada na drugi plan, ponieważ najważniejszy jest cel imprezy.
- Imprezie towarzyszy akcja charytatywna. Sto procent z wpisowego przekazywane jest na konto Hospicjum Ojca Pio. To taka cegiełka od wszystkich zawodników. Każda osoba, która bierze udział w biegu daje coś od siebie. Warto wspomnieć o fantastycznej atmosferze, jaka panuje w trakcie całego wydarzenia - informują organizatorzy.
Start biegu będzie miał miejsce tradycyjnie o godz. 19.00. Pięć minut później wyruszą zawodnicy z kijkami. Podobnie, jak w latach poprzednich trasa poprowadzona będzie w okolicach największych atrakcji turystycznych. Organizatorzy przypominają, żeby każdy z zawodników zaopatrzył się w czołówkę.
- Piękna inicjatywa. Te zawody wpisały się już na stałe do kalendarza. Miałem okazję wziąć w nich udział i polecam wszystkim. Trasa odpowiednia dla osób, które stawiają pierwsze kroki. Warto także pamiętać, że w ten sposób wspieramy szczytny cel - mówi burmistrz Pszczyny Dariusz Skrobol.
Zawodnikom na trasie będą kibicowali muzycy, tancerze z Pszczyny, artyści z pokazami fire show, a także członkowie Pszczyńskiej Grupy Motocyklowej. Przygotowano także kilka niespodzianek. Oczywiście wszystkie te atrakcje będą uzależnione od warunków atmosferycznych.